Bath – raj dla architektów

(Fot. Bath Abbey © barnyz, CC BY-NC-ND 2.0)

Malowniczo położone na wzgórzach Mendip swoją nazwę zawdzięcza występowaniu w tym miejscu naturalnych wód geotermalnych. I Rzymianom, którzy ten fakt postanowili wykorzystać. Niegdysiejsze miasto łaźni przeobraziło się w XVIII wieku w jedno z najpiękniejszych europejskich miast. Dzisiejszy wygląd przyjęło dzięki działaniom nowatorskiego architekta (wprowadził w mieście styl palladiański), biznesmena (posiadał ogromną wyobraźnię) oraz… hazardzisty. Piękne położenie w dolinie rzeki Avon oraz reprezentatywna elegancja zdobyły uznanie na całym świecie i obecnie Bath znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Miasto może okazać się ciekawostką przede wszystkim dla fanów literatury angielskiej. W Bath bowiem, przy Sydney Place 4 mieszkała sama Jane Austen. Autorka powieści kobiecych w tym miejscu osadza akcję dwóch swoich powieści (Perswazje oraz Opactwo Northanger). W swoich listach często wspominała o Sydney Gardens. W miejscu tym dawniej organizowano wielkie przyjęcia i pokazy sztucznych ogni. Stąd odbywały się śmiałe loty balonem. W pobliżu ogrodów znajduje się Muzeum Holbourne. Dawny elegancki XVIII-wieczny hotel obecnie prezentuje portrety i pejzaże angielskich malarzy, takich jak Gainsborough, Stubbs czy Reynolds.

Chcąc wspominać początki miasta należałoby udać się przede wszystkim do Pump Room, czyli pijalni wód skąd przechodzi się do Roman Baths (rzymskich łaźni). Ich centrum stanowi Świątynia Precinet. W dawnych czasach na jej miejscu znajdowało się sanktuarium celtyckiej bogini Sulis. Dla Rzymian była ona odpowiedniczką rzymskiej Minerwy, bogini sztuki leczniczej. Odnalezione prośby do bogini oraz przekleństwa (czasami pisane wspak), a także dary i monety z tamtych czasów czy pozłacaną głowę Minerwy można zobaczyć w jednym z wielu miejskich muzeów. Warto więcej uwagi poświęcić Wielkiej Łaźni (gdzie znajduje się gorąca woda z ponad czterdziestoma minerałami) oraz Łaźniom Królewskim. Bath stara się pamiętać o mitycznym założycielu. Bladuda upamiętnia się tutaj na każdym kroku, choćby w takich szczegółach jak żołędzie na fontannie The Circus. Ale to właśnie w tym miejscu wspomina się o nim najgłośniej. Według legendy, gdy będąc księciem został wypędzony z dworu po zachorowaniu na trąd przypadkowo zanurzył się w gorących źródłach. Po tym fakcie, cudownie wyleczony, miał odzyskać tron i założyć w tym miejscu miasto.

Najokazalszą budowlą miejską z pewnością jest Bath Abbey, stanowiąca w czasach średniowiecznych centrum Bath. Na miejscu opactwa dawniej zbudowano klasztor świętych dziewic. Jednak te najdawniejsze pozostałości datuje się na czasy koronacji pierwszego króla Anglii, Edgara. Dzięki niemu sprowadzili się tutaj benedyktyni. Później w miejscu anglosaskiego kościoła postawiono normandzką świątynię, by na koniec przebudować ją na styl późnogotycki charakteryzujący się szerokimi oknami, łukami i sklepieniami wachlarzowymi. Zwrócić należałoby uwagę na jeden z okazałych witraży przedstawiający pięćdziesiąt sześć scen z życia Chrystusa oraz na pomniki nagrobne sławnych mieszkańców miasta.

W Bath znaleźć można jeden z najstarszych i najpiękniejszych teatrów w Anglii, Theathe Royal. Nieopodal odpocząć pozwoli piękny plac. Na Queen Square zobaczyć można m.in. rzymski portyk. Stąd już niedaleko do nowinki architektonicznej, Royal Crescent. Budowla składająca się z trzydziestu odrębnych rezydencji postawiona w kształcie ogromnego półokręgu położona jest malowniczo nieopodal Parku Royal Victoria i stanowi drugi po opactwie najważniejszy cel wizyt w Bath.

W licznych gmachach muzealnych w Bath zobaczyć można nie tylko wspomniane wyżej dzieła znanych angielskich malarzy. Miasto pamięta wiele istotnych wydarzeń. Herschel za pomocą wykonanej własnoręcznie lunety odkrył w tych okolicach nową planetę – Urana. Wspomina go William Herschel Museum (dom i obserwatorium astronomiczne). Z budynku obecnego Postal Museum wysłano list z pierwszym pocztowym znaczkiem na świecie. Poznać tutaj można nie tylko dzieje poczty. W budynku umieszczono także niezwykle oryginalną kolekcję – wiktoriańskie kartki walentynkowe. W Bath postarano się też o przedstawienie mody i jej zmian na przestrzeni czterech wieków. A to wszystko w sąsiedztwie niezwykle okazałych sal balowych z kryształowymi żyrandolami (Assembly Rooms and Museum of Costume). Aby jednak podziwiać te najwspanialsze, należałoby przejść się do Guildhall. Zupełnie inną bajkę stanowi Building of Bath Museum. W owym gmachu poświęconym architektom i technikom budowlanym , którym zawdzięcza się okazałe miejskie dzieła przedstawiono rzemiosła związane z wykańczaniem gregoriańskich wnętrz.

Na zasłużony odpoczynek zaprasza Sally Lunn’s House. Restauracjo-kawiarnia mieści się w najstarszym domu w Bath (XV wiek) i słynie z wypiekanych tutaj już od lat 80. XVII wieku bułek, podawanych na słodko lub słono. Na gości czeka także ekstranowoczesne i niezwykle eleganckie Thermae Bath Spa, które znajduje się na miejscu zabytkowych łaźni i wykorzystuje gorące wody dwóch z trzech miejskich źródeł. W XVII wieku uważano że kąpiel w Cross Bath leczy z bezpłodności. Z dachu budowli (gdzie znajduje się basen) rozpościera się widok na historyczne centrum miasta. Na przełomie maja i czerwca w Bath odbywa się trwający aż siedemnaście dni Międzynarodowy Festiwal Muzyczny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *