Wyżyna Krakowsko-Częstochowska – kraina białych skał

(Fot. Dolina Pieskowej Skały © Hejma, CC BY-NC-ND 2.0)

Między Jasną Górą a Wawelem rozciąga się malownicza kraina wyrzeźbiona w śnieżnobiałych skałach wapiennych – Wyżyna Krakowsko-Częstochowska. Usiana ostańcami o fantazyjnych kształtach jest nie lada gratką dla wielbicieli pięknych krajobrazów. Zaledwie kilka procent powierzchni lądowej naszego globu to obszary krasowe. Dodatkowo, unikalnego charakteru nadają jej ruiny zamków wznoszących się na wapiennych wzniesieniach, niczym orle gniazda.

Atrakcji turystycznych na Jurze nie brak. Zaczynając od wędrówek czerwonym szlakiem „Orlich Gniazd”, przez wspinaczkę i chodzenie po jaskiniach, aż po wydarzenia kulturalne. Wielbiciele flory i fauny także będą zadowoleni, bowiem na obszarze m.in. Ojcowskiego Parku Narodowego rośnie wiele roślin reliktowych oraz endemitów, wśród skałek żyją rzadkie ptaki, natomiast jaskinie pełne są nietoperzy.

Najbardziej malownicze zakątki Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej objęte są ochroną i tworzą Zespół Jurajskich Parków Krajobrazowych. Mimo ochrony, większość skałek udostępniona jest dla amatorów wspinaczki. Jeśli będziecie w okolicy, warto pojechać do jednej z Dolinek Podkrakowskich, zdobyć Okiennik Wielki, wejść na Górę Zborów i zajrzeć do Jaskini Głębokiej.

Obowiązkowym punktem zwiedzania jest Dolina Prądnika – najpiękniejsze na polskiej Jurze dzieło przyrody nieożywionej,  przedmiot ochrony w Ojcowskim Parku Narodowym. Najbardziej znanymi ostańcami w dolinie są Brama Krakowska, Skała Rękawica, Igła Deotymy i Maczuga Herkulesa. Jest także wielki system jaskiń, możliwość zwiedzenia dotyczy dwóch (bez ulg wstęp kosztuje ok.7 zł do każdej). Grota Łokietka – w której według legendy rzeczony król miał się ukrywać – jest oświetlona i łatwa do zwiedzania. Jaskinia Ciemna, w której znaleziono ślady obozowiska neandertalczyków – znajduje się aż 65m ponad dnem doliny i nie jest oświetlona, za to prowadzi na zewnętrzny taras, z którego widok jest bajeczny.

Nad Doliną Prądnika  góruję ulokowane na wysokich skalistych zboczach dwa zamki, będące kiedyś częścią systemu fortyfikacyjnego broniącego granic Królestwa Polskiego od strony Śląska. Jeden zamek znajduje się w Ojcowie, drugi 8 km dalej w kierunku Krakowa – w Pieskowej Skale. Udając się w przeciwną stronę – na północ – napotkamy inne „orle gniazda”, m.in. w Rabsztynie, Smoleniu, Podzamczu k/Ogrodzieńca, Mirowie, Bobolicach, Ostrężniku, Morsku, Olsztynie, Siewierzu. Na szczególną uwagę zasługują trzy z nich.

Najlepiej zachowanym spośród nich zamkiem jest Pieskowa Skała – renesansowa rezydencja z arkadowym dziedzińcem i pięknym zegarem na wieży. Zamek był miejscem akcji m.in. serialu „Janosik”. U stóp zamku stoi Maczuga Herkulesa i płynie Prądnik. Wstęp na wszystkie wystawy muzealne bez ulg wynosi 16zł, w poniedziałki muzeum jest nieczynne. Na zamku znajduje się restauracja, z tarasu widać piękną panoramę. Dojazd bezpośrednio z Krakowa dla osób niezmotoryzowanych umożliwiają minibusy relacji Kraków–Sułoszowa–Olkusz, odjeżdżające z parkingu obok Galerii Krakowskiej.

Od 2011 roku można podziwiać zamek w Bobolicach – po latach starań został całkowicie zrekonstruowany. Odbudowany zamek od razu stał się wielką atrakcją Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Muzeum i komnaty można zwiedzać codziennie w godzinach 10.00 – 18.00 (cena biletu bez ulg: 10zł). U stóp zamku mieści się restauracja i hotel. Bliźniaczy (oddalony o około 1,5km) zamek w Mirowie jest konserwowany i ma pozostać ruiną.

Trzeci zamek, choć w najgorszym stanie spośród omówionych, jest ikoną Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Oczywiście chodzi o Zamek w Podzamczu koło Ogrodzieńca. Wszyscy znają go m.in. z „Zemsty” Andrzeja Wajdy, bowiem jego romantyczne ruiny zostały zaadaptowane jako miejsce akcji filmu.

Pod względem atrakcyjności i różnorodności oferty turystycznej wypada wspaniale. Na zamku znajduje się muzeum ze znaleziskami archeologicznymi, wystawa opowiadająca o życiu rycerskim oraz Sala Tortur, w której zapoznamy się z metodami katów. Na dziedzińcu można sobie zrobić zdjęcie w dybach.  Ale to nie wszystko co oferują nam właściciele. Jest jeszcze będący w zasięgu wzroku, zrekonstruowany wczesnośredniowieczny gród na Górze Birów oraz Park Miniatur, gdzie można obejrzeć pomniejszone rekonstrukcje wszystkich zamków na szlaku „Orlich Gniazd”. Wszystko to można zwiedzić kupując „Złoty Bilet” za 25 zł/os.

Na zamku odbywają się liczne imprezy, m.in.: pokazy rycerskie oraz „Najazdy Barbarzyńców” (prezentacja obyczajów barbarzyńskich ludów Europy). Imprezy kończą się zwykle wielkim pokazem sztucznych ogni, który wygląda wspaniale na tle ruin nawet ze znacznej odległości.

W otoczeniu zamku są skałki, które oblegają amatorzy wspinaczki. Atrakcją dodatkową jest „AdrenaLinaPark”, który umożliwia m.in. zjazd na linie z ruin.  Dojazd możliwy z Zawiercia bezpośrednim autobusem komunikacji miejskiej.

Na zwiedzenie szlaku „Orlich Gniazd” nie trzeba długiego urlopu, ani wielu funduszy. Wybierając jako bazę noclegową okolice Zawiercia, większość atrakcji jest w zasięgu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *